null
::księga gości::

2005
lipiec
to już jest koniec ...
Każda historia ma swój koniec, poprawka - mam nadzieję że jest historia która nie ma końca, tak czy inaczej na tą/tę historię przyszedł kuniec. Jestem przekonany że literatura i życie mają gdzieś za widnokręgiem punkty styczne, no to sobie pójdę ich poszukać. To miejsce wypełniło swoją funkcję, teraz zostanie zaszlachtowane ku chwale znikania w mroku. Niniejszym chciałem podziękować Interesującym Ludziom za wymienione czas i myśli, wspomnijcie kiedyś że nadal szlifuję wasze nocne bruki, może miniemy się na ulicy - uśmiechnijcie się do mnie.
Są historie kończące się bez tłumaczeń, morałów i wniosków, ta jest jedną z nich. Ustalmy, że poprostu wstałem, pocałowałem was delikatnie w czoło i wyszedłem. Ludziom cienia - pozdrowienie
Pisano Anno Domini 2005, miesiąca lipca, w dniu świętego Gwalberta.
chwilozofia 2005-07-12 20:48:24
skomentuj (12)
null
drobnonastroje
njork w drodze
ostatnio biker dobre czytanie
samotari.blog.pl hello, lucky boy ... kto widział, ten wie.
książki - reaktywacja wirtualna reaktywacja czasopisma, które towarzyszyło mi niegdyś, aż padło
aphrael klasa, ot co

Rycerze cienia i nie tylko...
pozbierany opozycyjny literacki nobel
Inf postmodernizm rulez?
... nocny spacer nad sekwaną
Pani z biblioteki ? paryż w głowie
anima lady of now
jestem cień wrocławia
ellik moonshine
szedis ktoś